W poniedziałek, pan poseł Tadeusz Aziewicz, ja i pan Janusz Korwin-Mikke, idziemy pod „Trzy Krzyże”, czyli pod Pomnik Poległych Stoczniowców, dyskutować o przyszłości przemysłu stoczniowego. Myślę więc, że uprawnione jest pytanie, jak prowadzić dyskusje wyborcze, żeby nie przeszkadzać procesowi, na który czekają obie stocznie. Z tego wynika, że my się czujemy chyba bardziej odpowiedzialni niż pan, panie ministrze.
Poseł Krystyna Ozga (PSL):
W tej sytuacji zgłaszam wniosek mniejszości. Treść tego wniosku jest taka sama, jak treść wykreślonej przed chwilą zmiany nr 2.
Przewodniczący poseł Grzegorz Dolniak (PO):
Proszę o złożenie tego wniosku na piśmie.
Przechodzimy do rozpatrzenia zmiany nr 3. Czy do tej zmiany mają państwo jakieś pytania lub uwagi?
Zastępca dyrektora departamentu w MSWiA Edyta Muszyńska:
Rząd przygotowuje stanowisko do projektu zawartego w druku 1953.
Przykład pierwszy – ładowane jest drewno w lesie, nie ma możliwości zważenia ładunku. Zgodnie z obowiązującym prawem odpowiedzialność za ponadnormatywny ładunek ponosi kierowca. Chciałbym też zwrócić
hurtownia elektryczna np. na częste zmuszanie kierowców do wzięcia ze żwirowni ładunku większego o 5–6 ton. Kierowca odpowiada za ładunek. Załadowca ma świadomość, że pojazd został ponadnormatywnie załadowany.
optymalizacja-php meta mod Doboszka lektury jasno stwierdza nierdzewne okienka.